“Chodźcie prędko, ja piję gwiazdy” to słowa wypowiedziane przez mnicha Dom Perignon, gdy w jednym z próbowanych win doszło do drugiej fermentacji w butelce. Dzisiaj tak produkowane wino określa się, jako wyprodukowane metodą klasyczną, czy też szampańską.

Jeszcze do niedawna mnóstwo osób nazywało każde wino musujące “szampanem” i z pewnością do dziś jest ich dość sporo w Waszym towarzystwie. Szampan uznawany jest za najszlachetniejsze wino musujące na świecie, choć na ten moment wina produkowane tą metodą powstają w niemalże każdym winiarskim kraju.

Wina produkowane metodą szampańską

Oprócz Szampanii, najpopularniejsze są włoska Franciacorta z Lombardii, czy też hiszpańska Cava produkowana w wielu regionach tego kraju. Te wina są tak dobre i tak tanie, że sam często się zastanawiam, jak im się to w ogóle jeszcze opłaca. Są ekspresywne dzięki klimatowi oraz szczepom głównie tam uprawianym - xarel-lo, parellada oraz macabeo. Najlepszym przykładem jest tutaj Cava od producenta Familia Oliveda. Dostępna w trzech różnych poziomach wytrawności Brut Nature, Brut oraz Demi Sec, co łatwo pozwola znaleźć swoją ulubioną.

Polecam też Cavy od Blancher z wydłużonym leżakowaniem na osadzie, co dodaje głębi smaku oraz złożoności.

Z drugiej strony zbyt ogólny obraz apelacji wzbudził ostatnimi laty wiele kontrowersji i czołowi producenci z Penedes postanowili m. in. stworzyć nową apelację - Corpinnat prezentującą absolutnie świetny stosunek ceny do jakości. Tutejszą legendą i ikoną jest Recaredo, którego wina są stawiane wśród tych najlepszych win musujących świata, tak więc jeśli jeszcze nie mieliście okazji ich spróbować to radzę to nadrobić! Szczególnie jeśli jesteście fanami różowych musiaków.

We Francji metoda tradycyjna jest używana nie tylko w Szampanii, ale i w innych regionach takich jak Alzacja, Dolina Loary czy Bordeaux. Te wina znane są jako Cremant i są z reguły lekkimi, świeżymi, świetnymi na aperitif drinkami. Dla fanów Alzacji blend auxerrois oraz chardonnay od Kumpf et Meyer znakuje się świeżością cytrusów, jabłek oraz nutami kwiatowymi. Z drugiej strony Perles d’Anes Sophie z Loary jest bardziej mineralne, kredowe oraz drożdzowe, które przypomina nieco nasze rodzime Gost’Art Cuvee z Winnicy Gostchorze w województwie Lubuskim. To wino zbiera same laury na konkursach sędziowanych przez czołowych znawców. Produkowane jako wytrawne i półwytrawne co może być świetną introdukcją do tego stylu musującego wina. 

Szampany - szlachetne bąbelki

Na sam koniec to co najlepsze - moje ulubione - szampany. Produkowane w dwóch kompletnie odmiennych stylach: Blanc des Blancs czyli tylko z białych odmian oraz Blanc des Noirs jedynie z czerwonych odmian. To pierwsze pochodzi z jednej z najlepszych wiosek o statusie Grand Cru, a co za tym idzie jakość winogron, która trafia do tego szampana jest najlepsza z najlepszych. Dużo dojrzałych cytrusów z nutami maślanymi, ciasteczkowymi i orzechowymi. Osobiście jestem wielkim fanem tego szampana od ponad 7 lat i wybieram go na specjalne okazje czy na świętowanie Sylwestra wśród przyjaciół. Ten drugi dużo poważniejszy z aromatami czerwonych jabłek, orzechów, chałki i chleba, a także akcentami tostu i dymu. 

Poniżej znajdziecie wina produkowane metodą tradycyjną.