Łączenie win pomarańczowych z jedzeniem

Temat win pomarańczowych z dużym sukcesem wkrada się w koncepcję alternatywnych wine-barów oraz renomowanych restauracji na całym świecie. Macerowane na skórkach, dobrze zbudowane wina podbijają zarówno smak potraw, jak i serca konsumentów. Przemawia za nimi bardzo długa tradycja, wywodzącą się z krajów wschodnich, takich jak będąca kolebką winiarstwa Gruzja oraz ich niezwykle specyficzny profil smakowy i aromatyczny.

Wina pomarańczowe są pięknym pomostem między historią a awangardą, lecz także w praktycznym ujęciu pomiędzy bielą, a czerwienią w kieliszkach. Zwykle sprawdzają się wówczas, gdy na stole jednocześnie lądują potrawy z różnych kategorii, od ryb po lekkie dania mięsne, ułatwiając tym samym życie sommelierom. Ich użycie to w nowym nurcie foodpairingu kwestia ambicjonalna, a zarazem inspiracja niosąca za sobą element zaskoczenia i często ciekawą historię.

Optymalnych wariantów kulinarnych szukałabym w miejscu pochodzenia, przez co rozumiem styk kuchni azjatyckiej z europejskim sznytem. Na czele piramidy smaków umieściłabym dojrzewające sery krowie i owcze. Zaraz za nimi na myśl przychodzą mi warzywa w towarzystwie orzechowych i sezamowych sosów typu tahini. Widziałabym je wszędzie tam, gdzie wkrada się smak suszonej figi i ziół, spójny z aromatami wina.

Świetnym kompanem do win pomarańczowych będą dania z drobiu, dzikie ptactwo oraz wieprzowe szaszłyki i kofty z baraniny, podbite smakiem azjatyckich przypraw. 

Inspiracji można szukać dosłownie wszędzie, a wymienione przeze mnie przykłady są tylko sprawdzonym empirycznie preludium, jakiego nauczyły mnie winiarskie podróże. Styl, zdecydowana budowa, tanina i wyrazistość otwierają przed nami wręcz nieograniczone spektrum możliwości. Nie bójmy się zatem eksperymentować, gdyż w „pomarańczach” drzemie wielki potencjał. 

Pomarańczowe wina znajdziesz poniżej.